poniedziałek, 24 czerwca 2013
[Rozrywka]Moja wyjątkowa, letnia impreza
Wreszcie przyszedł koniec czerwca i ostatecznie możemy pojechać z rodzicami na specjalne targi kwiatowe. Praktycznie co roku zjeżdżają tu wystawcy zwierzaków, kwiatów i przeróżnych kosmetyków. Co więcej wszystkie produkty są naturalne. Kocham jeździć tam z mamą, gdyż wspólnie możemy wybrać najładniejsze kwiatki na nasz taras. W dodatku ceny są bardzo przystępne. Ogólnie stawiany jest cały kompleks, w którym znajdują się na początek dwie hale piętrowe, w których trwa główna zabawa. Właśnie tam ma miejsce ekspozycja kwiatowa oraz nadzwyczajny pokaz psów pasterskich. Naprawdę warto! Tymczasem na zewnątrz porozstawiane są namioty imprezowe i targowe. Większość oferuje jakieś nasionka, kremy czy miody. Możemy również natrafić na chłopskie jadło, kiełbaski czy popcorn dla dzieci, które w dodatku umilą pobyt. Pamiętam, kiedy rodzice zabrali mnie tam pierwszy raz. Można było zobaczyć kuce, a nawet malutkie strusie! Rodzice nie mogli mnie oderwać od królików w klatkach. Zwłaszcza podobały mi się miniaturki. To była naprawdę super przygoda. Od tego momentu każdego roku staram się pojawić tam przynajmniej w jednym dniu. Moim zdaniem jest to perfekcyjny pomysł na spędzenie przyjemnego weekendu.
